Pokaż listę

Biuro nieruchomości zaprasza na artystyczne Nadodrze



Źródło: Opracowanie własne 

Biuro nieruchomości zaprasza na Nadodrze

Dzielnica artystów

    Nasze biuro nieruchomości ląduje dzisiaj w bardzo wyjątkowym miejscu na mapie Wrocławia – na Nadodrzu. Każde większe miasto ma taką dzielnicę, która, choć nie tak turystyczna jak centrum, przeżywa prawdziwy renesans. Postronni nazywają ją „hipsterską”, artyści osiadają tu ze względu na magiczny klimat, a na uliczkach można niemal poczuć zapach rzemieślniczej kawy. Berlin ma Kreuzberg, Londyn Camden Town, a Wrocław – Nadodrze!


Źródło: Opracowanie własne 

Brama między przeszłością

a współczesnością

    Nadodrze zawdzięcza swój artystyczny klimat bogatej przeszłości, którą widać i czuć. To właśnie tutaj toczyło się życie po II wojnie światowej, kiedy reszta Wrocławia była zrujnowana. Na XIX-wiecznym Dworcu Nadodrze wysiadali z pociągów przesiedleńcy, aby odnaleźć nowy dom, zakładali tu warsztaty i pracownie. Dzięki temu, że zniszczenia ominęły to osiedle, możecie nadal oglądać przedwojenne, często nawet nieodrestaurowane kamienice. Zauważycie na budynkach mnóstwo szyldów jakby wyjętych prosto z przeszłości. Nadal zresztą pozostał na Nadodrzu rzemieślniczy klimat – znajdziecie tu pracownie ceramiki, galerie sztuki, sklepy z rękodziełem. Na Otwartej traficie do tradycyjnej drukarni i zobaczycie, jak się drukowało kiedyś, przed erą komputerów. A pomiędzy tym wszystkim znak rozpoznawczy Nadodrza – murale. Podwórka przy ulicy Roosevelta to brama do innego świata. Stare kamienice ozdobione pięknymi kolorowymi obrazami – warto się tu zatrzymać i zrobić sobie sesję zdjęciową!

Centrum kultury

   Odkąd w 2012 roku miasto zapoczątkowało akcję rewitalizacji Nadodrza, osiedle zmieniło się w prawdziwą stolicę kultury. Stoi za tym Infopunkt Nadodrze przy Łokietka 5. Polecamy zajrzeć tam w ramach startu przed waszą wycieczką. Dowiecie się co, gdzie i kiedy dzieje się właśnie w pobliżu. Co roku Infopunkt organizuje festiwal Noc Nadodrza, który ma na celu pokazać Wrocławianom perełki tego długo zapomnianego osiedla. W ośrodku Kontury Kultury swoje miejsce znajdzie każdy, bez względu na wiek – zapiszecie się tu np. na warsztaty capoeiry albo Photoshopa. Z kolei w Klubie Pod Kolumnami obejrzycie wystawę sztuki, a czasem nawet spektakl. Kultura jest tu tak rozbestwiona, że nie uciekniecie od niej nawet w kawiarni.

Źródło: Opracowanie własne

Artystyczna kawa

   Kawa smakuje jakoś inaczej na Nadodrzu. Nic dziwnego, skoro pije się ją w tak klimatycznym miejscu jak np. Macondo na Pomorskiej. Dostaniecie tu kawę, ale po wejściu do kolorowego wnętrza pewnie pomyślicie, że to pomyłka. Macondo jest nie tylko kawiarnią, ale też sklepem z rękodziełem – na niewielkiej przestrzeni z każdej strony otoczą was urocze, kolorowe bibeloty. Jeśli lubicie kawę i rośliny, wpadnijcie do pracowni Food Think Tank. Na ścianach rozpięła się tu prawdziwa dżungla, zawsze można też pooglądać wywieszoną sztukę, a po kawie kupić sobie piękną ceramiczną filiżankę. Dla tych, którzy wolą skromniejsze miejsca, polecamy cafe rozrusznik. Ta przytulna, niesamowicie klimatyczna kawiarnia na Cybulskiego na pewno przekona was do Nadodrza. Uwaga – wysokie dawki artystycznej atmosfery mogą wywołać uzależnienie od czarnej kawy nawet u największych miłośników latte!

Kulturalny obiad

  Nadodrze to prawdziwe królestwo slow foodu. Szczególnie wegetarianie poczują się tu jak u siebie – roślinna oferta tutejszych knajpek naprawdę imponuje. Począwszy od azjatyckich smaków w Tajfunie, przez domową kuchnię z twistem w Wilku Sytym, aż po wege fast food w Green Busie. Ale jeśli chcecie mieć opcję zarówno mięsną, jak i roślinną, to też jesteście w domu – praktycznie każda restauracja stanie na wysokości zadania. Sprawdźcie Nadodrze Cafe Resto Bar – mają naprawdę piękne wnętrze, drewniany taras i pyszne, zmieniające się regularnie menu. Warto zajrzeć też do Mango Mamy, bo to mistrzowie indyjskiej kuchni we Wrocławiu.

Źródło: Opracowanie własne

Odpoczynek na trawie

    Żeby nie było, że Nadodrze to tylko kamienice i uliczki – to osiedle ma aż trzy parki! W Parku Staszica zrelaksujecie się przy kolorowej fontannie, a wasze dzieci zachwycą się parkowym placem zabaw. Park Słowiański to z kolei zielone wzgórze (trening załatwiony). Jeśli lubicie pieski, ale nie macie swojego, spodoba wam się tutejszy wybieg dla psów. W sercu Nadodrza znajduje się jeszcze plac Świętego Macieja – nie zwracajcie uwagi na nazwę, tak naprawdę to park i też ma swoją fontannę!

Życie codzienne

     Nie samą sztuką człowiek żyje – przydałyby się też jakieś sklepy. Chociaż Nadodrze nie ma galerii handlowej, do centrum jest tak blisko, że nie wydaje się to wielką przeszkodą. Spożywcze zakupy zrobicie oczywiście w Biedronce, Carrefourze, Lewiatanie, Żabce – znajdziecie je na każdym rogu. Jeśli chodzi o szkoły, tu też jest spory wybór, można przebierać zarówno w podstawówkach, jak i przedszkolach. Niektóre z placówek: Przedszkole nr 77, Przedszkole nr 25, Żłobek nr 10, Szkoła Podstawowa nr 93 im. Tradycji Orła Białego, Szkoła Podstawowa Nr 108 im. Powstańców Styczniowych, Liceum Ogólnokształcące nr III im. Adama Mickiewicza we Wrocławiu.

Wsiąść do tramwaju

    Z komunikacją problemu być nie może – w końcu jesteśmy prawie w centrum miasta. Dojedziecie tu tramwajami linii: 0L, 0P, 1, 2, 3, 4, 5, 7, 8, 9, 10, 15, 23, 17 oraz autobusami: 103, 104, 108, 122, 132, 144, 240, 247, 248, 249, 250. Nie zapominajcie też o Dworcu Nadodrze – odjeżdżają stąd pociągi Kolei Dolnośląskich, Regio, Intercity i TLK.

Biuro nieruchomości podsumowuje…

    Na Nadodrzu można się poczuć prawdziwym artystą. Klimat przedwojennych kamienic, brukowanych uliczek i wszechobecna sztuka potrafią zaczarować każdego przechodnia. Dodajcie do tego zielone parki, szeroką ofertę szkół i świetną komunikację, a otrzymacie przepis na sukces.

A więc – kawa w dłoń! – i idźcie odkrywać Nadodrze.



Następny przystanek - ŻERNIKI 



Pokaż listę
Facebook LinkedIn