Pokaż listę

Pośrednik nieruchomości zaprasza na Stare Miasto

Pośrednik nieruchomości zaprasza na Stare Miasto

Gwiazda wśród osiedli

    Tego osiedla chyba nikomu nie trzeba przedstawiać – Stare Miasto jest wizytówką Wrocławia i to właśnie tam trafiają najpierw (i często nie wychodzą poza jego granice) zwiedzający miasto. Byliście tam miliony razy, Rynek znacie od podszewki, żadna uliczka nie pozostaje tajemnicą… A może jednak? Może tak naprawdę niewiele wiecie o tym najpopularniejszym miejscu we Wrocławiu? Wasz pośrednik nieruchomości spróbuje dzisiaj opowiedzieć o Starym Mieście, ale tak, żebyście wiedzieli, jak się tu żyje. W końcu co innego raz przejść się po Rynku, a co innego mieszkać tu na stałe… Przekonajcie się, jak prezentuje się centrum od tej strony!


Jedyny w swoim rodzaju - Rynek

    Nie da się zacząć inaczej niż od serca całego osiedla – wrocławskiego rynku. Plac ten powstał już w XIII wieku i od początku pełnił funkcję targowiska. Tutaj swoje kramy rozstawiali kupcy sprzedający właściwie wszystko – drobiazgi, wełnę, płótna, pieczywo, obuwie… Gwar rozmów i tłumy ludzi to krajobraz, który Rynek pielęgnuje od wielu stuleci. Prowadzi do niego aż 10 ulic, dlatego tak łatwo jest tu trafić, nawet błąkając się bez mapy! W centralnym punkcie placu znajduje się Ratusz – prawdziwa perła i jeden z głównych zabytków Wrocławia. Kiedyś odbywały się tu sądy i spotkania rady miejskiej, a w suterenie trzymano nawet więźniów; teraz znajdziecie tu Muzeum Sztuki Mieszczańskiej. Pod tą masywną budowlą stoi pręgierz – dawno temu w tym miejscu przeprowadzano egzekucje, ale teraz pełni inną ważną funkcję – każdy Wrocławianin choć raz kiedyś powiedział „spotkajmy się pod pręgierzem!”. To niesamowity punkt orientacyjny i docenicie go, kiedy przyjdzie wam szukać po Rynku swoich znajomych. W północno-zachodnim rogu placu wznoszą się dwie urocze kamieniczki połączone niewielkim mostkiem – nazywają się Jaś i Małgosia! To kolejne miejsce, które łatwo znaleźć i potraktować jako punkt spotkań.


Osiedle krasnoludków

    Wrocław znany jest ze swoich małych mosiężnych mieszkańców – krasnali! W całym mieście traficie na 382 figurki, każda z nich nosi wyjątkowe imię i nawiązuje do miejsca, które „zamieszkuje”. Tak się składa, że na Starym Mieście jest ich wyjątkowo dużo. Nie każdy wie, że krasnoludki symbolizowały w czasach PRL-u walkę z reżimem, a dopiero później miasto umieściło te ludziki w kultowych miejscach Wrocławia. Od tamtej pory figurek przybywa, straciły też swoje dawne polityczne znaczenie. Teraz to po prostu świetny pomysł na spacer i spędzenie fajnego popołudnia z dziećmi. Mieszkając na Starym Mieście, musicie się liczyć z tym, że krasnale będą wam towarzyszyć w codziennych obowiązkach i dodadzą im trochę magii. Chcecie oddać książkę do biblioteki? Będzie na was czekać przy wejściu krasnal Bibliofil. Wybrać pieniądze z bankomatu? Tutaj spotkacie Bankusia Pieniążka. 


Gastronomiczny raj

    Chyba nie zdziwi was, że na Starym Mieście z obiadem jest problem… Taki, że trudno wybrać tylko jedną opcję. Sam Rynek jest wypełniony restauracjami, kawiarniami, barami, a do tego trzeba jeszcze wziąć po uwagę te 10 ulic, które od niego wychodzą! Nie jesteśmy w stanie zmieścić tu pełnej oferty kulinarnej tego osiedla, ale podrzucimy wam kilka pomysłów. Jeśli chcecie zjeść dobrego burgera, na samiutkim Rynku czeka na was Soczewka – znajdziecie tu zarówno klasyczne smaki, jak i dużo bardziej pokręcone opcje, takie jak burger z serowym makaronem. Prawdziwej neapolitańskiej pizzy doświadczycie w Vaffanapoli i w Piecu na Szewskiej – te dwa lokale należą do wyjątkowo obleganych, mimo że nie są nawet na Rynku. Z Europy do Azji – w Okami Ramen Barze wciągniecie pyszny ramen i poćwiczycie władanie pałeczkami. Na Rynku od 1987 roku stoi Vega – pierwszy wrocławski bar wegański. Nie tylko roślinożercom się tam spodoba; Vega oferuje szeroki wybór i zaskakująco tanie dania w formie bufetu. Mieszkając na Starym Mieście trudno nie zbankrutować na kawie, bo z każdej strony uśmiecha się do was jakaś urokliwa kawiarnia! Ze swojej strony polecamy wam zaopatrywać się w kofeinę u Cherubinowego Wędrowca (ich lokal znajduje się w sercu Ogrodu Ossolińskiego), w Czarnej Magii, studenckim FC Cafe albo, jeśli goni was czas, w kawowym okienku Kiosso. Do kawy obowiązkowo kultowe pączki ze Starej Pączkarni.


Po co się stąd ruszać?

    Wybierając życie na Starym Mieście, szybko przyjdzie wam zauważyć, że nie ma po co stąd wyjeżdżać. Jeśli chcecie zrobić duże zakupy w galerii, na miejscu czeka na was Galeria Dominikańska, usytuowana przy najbardziej obleganym przystanku komunikacyjnym osiedla. Żabki czyhają na każdym kroku, nie ma więc problemu z pustą lodówką w niedzielę. Do dyspozycji macie też Biedronki i Carrefoura. Kiedy najdzie was ochota na pobycie wśród zieleni – a taka się na pewno pojawi po przedawkowaniu miejskiego zgiełku – przejdźcie się po Parku Staromiejskim. Nie tylko odpoczniecie przy pluskaniu fontanny, ale może też traficie na wydarzenie kulturalne Letniej Sceny Teatru Lalek. Zarówno dorosłym, jak i dzieciom spodoba się inspirowana XIX-wieczną Francją karuzela – wygląda jak te na starych filmach!     Całe Podwale to ciągnący się wzdłuż dawnej fosy park, a któraś z tamtejszych ławek na pewno okaże się tą idealną do czytania. Nie można pominąć też Parku Juliusza Słowackiego, bo to właśnie tutaj znajduje się słynna Panorama Racławicka – na wypadek gdyby podczas relaksu przyszła wam ochota na odrobinę kultury! 


Komunikacja miejska

    Stare Miasto to ścisłe centrum Wrocławia, naturalnie więc dojedziecie stąd (i przyjedziecie) wszędzie, niezależnie od pory. Oto zaledwie niektóre z linii tramwajowych: 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 17, 23, 33 oraz autobusowych: 102, 103, 132, 142, 243, 245, 247, D, K, jakie tam kursują. Ogromną zaletą jest szeroki wybór autobusów nocnych – możecie wrócić do domu komunikacją miejską nawet w środku nocy. Ale tak jak pisaliśmy wyżej – czy jest sens się stąd w ogóle ruszać?


Szkoła na miejscu dla każdego

    Dobrze widzicie – na Starym Mieście są nawet szkoły, tak dla młodszych, jak i dla starszych. Znajdziecie tu m.in.: Zespół Szkół Ogólnokształcących nr 3, Zespół Szkół Plastycznych, Szkołę Podstawową nr 63 im. A. Jasińskiej, Niepubliczną Szkołę Podstawową, Szkołę Podstawową nr 29 oraz przedszkola: Pod Wesołym Koziołkiem. Na Zielonej Wyspie i Wesołe Ludki. Granicę Starego Miasta od północy zamyka również gmach Uniwersytetu Wrocławskiego. Studenci prawa, filologii czy historii mają zajęcia prawie na samym Rynku.


Pośrednik nieruchomości podsumowuje…

    Życie na Starym Mieście na pewno nie należy do najtańszych, ale za to niesie za sobą całą masę korzyści – wygodę mieszkania w centrum, szeroki wybór lokali, stałą bliskość kultury. To idealna opcja dla tych, którzy kochają miasto i określenie „mieszczuch” traktują jako komplement. Ulicami takimi jak Świdnicka, Oławska czy Kuźnicza można przechadzać się tysiące razy i ciągle odkrywać je na nowo. 





Pokaż listę
Facebook LinkedIn